Od stycznia jestem na lekach,wcześniej były tylko kobiety( psychiatra).Zastanawiałam się,czy będę w stanie rozmawiać o swoich problemach z mężczyzną,w niektórych kwestiach.Przechodziłam od psychiatry do psychiatry.Każdego miesiąca wyglądało tak samo,ja mówię,leki i do widzenia. Brakowało mi tego,że ktoś chce mnie poznać i zrozumieć,a nie tylko dobrać kolejne leki.Szukając kolejnego specjalisty,jak zawsze czytałam opinie.Teraz trafiłam na Pana Krystiana i postanowiłam się odważyć.I naprawdę jestem pozytywnie nastawiona. Wywiad był bardzo szczegółowy.Pierwszy raz spotkałam się z tak dokładnym.Nie ukrywam,że nie było łatwo mówić o wszystkim,ale jak to się mówi pierwszy raz jest najgorszy.Wszystko zostało mi wyjaśnione i przede wszystkim poczułam,że ktoś naprawdę chce mnie zrozumieć.Bardzo za to dziękuję.Jeden lek został zmieniony,teraz pozostaje poczekać na efekty.Najbardziej dają mi znaki wahania nastroju i brak energii do działania,więc mam nadzieję,że ta zmiana przyniesie poprawę.
Pacjent